Berlińska polityka neutralności zabrania przychodzenia do pracy w religijnych ubiorach policjantom, nauczycielom w szkołach publicznych i pracownikom wymiaru sprawiedliwości. Na tej podstawie sąd pracy w Berlinie orzekł w środę, że nauczycielce publicznej szkoły podstawowej nie wolno przychodzić do pracy w muzułmańskiej chuście. W uzasadnieniu sędzia Arne Boyer powiedział, że berlińska polityka neutralności „obowiązuje, nie jest sprzeczna z konstytucją i należy ją stosować”, oddalając w ten sposób skargę nauczycielki.

Pryncypia są nienegocjowalne, bo są oparte na opiniach. Jeśli jedna strona bezwzględnie w coś wierzy – nie ustąpi. Jak zatem rozmawiać w takich sytuacjach? Prawo powinno obowiązywać wszystkich, bez wyjątku. Co zrobić, gdy ktoś prawo boskie przedkłada nad przepisy?

Według niemieckiej agencji DPA nauczycielka wiedziała, przyjmując się do pracy, o obowiązującej polityce. Agencja cytuje rzecznika sądu, który stwierdził, że „dzieci w szkołach podstawowych powinny być wolne od wpływów, jakie mogą wywierać symbole religijne”.

W samych Niemczech kwestia symboli religijnych jest różnie traktowana w zależności od landów. W Bremie nauczycielki mogą chodzić w chustach, natomiast w Bawarii kwestie te są regulowane indywidualnie. Pod koniec kwietnia rząd krajowy Bawarii zdecydował, że od 1 czerwca we wszystkich urzędach tego landu zawisną krzyże przy wejściu. Rząd Bawarii podkreślił przy tym, że krzyże są symbolem „kulturowej tożsamości landu”, zaś krzyż „reprezentuje elementarne wartości takie jak miłosierdzie, ludzka godność i tolerancja”. No i masz babo krzyż…

O ile w Niemczech konflikty na tle religijnym raczej nie wybuchają, a społeczeństwo jest przyzwyczajone do mieszanki wyznaniowej współobywateli, o tyle w krajach mniej tolerancyjnych kwestie religii mogą być i często są zarzewiem bardzo poważnych konfliktów społecznych. Dlatego spory, których źródło leży w wartościach takich jak wiara, są trudno rozwiązywalne. Porozumienie w sprawie prawa do aborcji na przykład zawsze będzie dla którejś ze stron zgniłym kompromisem, bo żadna nie zrezygnuje ze swoich głębokich przekonań moralnych.

TWÓJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here